Strony

2013-10-27

Egzamin zdaje... krem do twarzy Babci Agafii

Niedawno zauważyłam, że stan mojej skóry trochę się poprawił. Niestety mniejsza ilość niedoskonałości, zastąpiona została przesuszeniem, odwodnieniem, brakiem wiotkości. Jednym słowem, mam skórę starszej pani ;] Głównie ze względu na te objawy, zdecydowałam się kupić rosyjski kosmetyk. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że krem przeznaczony jest dla kobiet w wieku 35-50 lat i ma na celu przedłużenie młodości skóry ;D Zamawiając rosyjskie szampony (o których jeszcze będzie mowa), zauważyłam, że krem jest w promocji (13 zł). Po przeczytaniu kilku opinii, postanowiłam go kupić.


Krem do twarzy na dzień przedłużenie młodości od 35-50 lat.

Kosmetyk zamknięty w plastikowej tubce o pojemności 50 ml. Dość gęsty, o pięknym kwiatowo- ziołowym zapachu.

Krem stworzony na bazie najlepszych receptur syberyjskiej zielarki Agafii Jermakowej. Krem do twarzy w 98% składa się ze składników roślinnego pochodzenia. W skład kremu wchodzą autoryzowane, zgodne z europejskimi standardami organiczne ekstrakty i oleje zimnego tłoczenia. Krem pozytywnie przeszedł testy w międzynarodowym ośrodku kosmetologii Ferrara we Włoszech i w Instytucie Naukowo Badawczym Rosyjskiej Akademii Nauk w Rosji.
W kremie zastosowano wyłącznie konserwanty spożywcze.
• Herbata chińska/zielona (Camelia Sinensis)- od wieków uważana jest za źródło zdrowia i młodości,opóźnia proces starzenia się skóry,nawilża i lagodzi podrażnienia,działa antybakteryjnie,chroni przed zniszczeniami komórek przez promieniowanie słoneczne,pomaga w leczeniu trądziku
• Płucnica islandzka (Cetraria Islandica)- posiada właściwości gojące, oczyszczające, nawilżające,osłaniające, antyseptyczne, przeciwtrądzikowe, reguluje gospodarkę wodno-tłuszczową skóry
• Różeniec górski (Rhodiola Rosea)- słynie ze swoich właściwości kojących,  działa podobnie jak żeń-szeń. To bardzo silny antyoksydant, który chroni skórę przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych i starzeniem się oraz przywraca jej witalność.
• Aralia mandżurska (Aralia Mandshurica)- poprawia elastycznośc i jędrność skóry, wzmacnia odporność, sprzyja usuwaniu toksyn, aktywizuje procesy przemiany materii w komórkach skóry
• Cedr syberyjski  (Pinus Sibirica)- skutecznie nawilża skórę, a dzieki zawartości witaminy E odbudowuję i regeneruje naskórek, wygładza zmarszczki i dodaje blasku.
• Malina tekszla  (Rubus Arcticus)- jest pięć razy bogatsza w witaminę C niż malina zwykła, bardzo skutecznie odżywia, nawilża i chroni skórę
• Cytryniec chiński  (Schizandra Chinensis)-przyspiesza proces regeneracji skóry, ma właściwości antyoksydacyjne, antybakteryjne oraz tonizujące
• Rokitnik ałtajski  (Hippophae rhamnoides Altaica)- ma właściwości nawilżające, ma działanie gojące, odżywcze,  poprawia wygląd skóry.
• Bylica arktyczna  (Artemisia Arctica)- działa przeciwzapalnie, stymuluje syntezę kolagenu, reguluje gospodarkę tłuszczową skóry.
• Masło shea  (Butyrospermum Parkii)-   zawiera substancje tłuszczowe, witaminy E i F oraz naturalne filtry chroniące przed promieniowaniem UVB niszczącym skórę. Dzięki nim skóra szybciej się regeneruje, jest chroniona przed szkodliwym wpływem promieniowania słonecznego, staje się gładka i nawilżona. Masło Shea przyspiesza także proces gojenia się niewielkich ran czy siniaków. Nadaje się do każdego typu cery. Gliceryna i substancje konserwujące zawarte w kremie są pochodzenia roślinnego.

Opis niezwykle zachęcający ;D Co mogę powiedzieć na temat działania kremu?

Przede wszystkim mam wrażenie, że nie blokuje porów.  Nakładam go pod podkład, w bardzo niewielkich ilościach. Jest dość lekki, ale należy go szybko i dobrze rozsmarować, w przeciwnym wypadku zaczyna się rolować i powstają smugi. Oczywiście staram się nie używać go każdego dnia, żeby moja skóra zbyt szybko się do niego nie przyzwyczaiła. Jego właściwości nawilżające są raczej średnie. Jeśli liczycie na mega nawilżenie, nie polecam. Nie można jednak zarzucić mu braku odżywienia. Skóra jest trochę gładsza, przyjemna w dotyku, miękka. Mam wrażenie, że krem ma właściwości matujące, dlatego najlepiej sprawdza się u mnie jako kosmetyk nakładany pod podkład. Właściwości przeciwtrądzikowych nie zauważyłam, mimo, że producent o nich wspominał. Fajnie, że kosmetyk posiada filtr SPF-15.
 
Jeśli chodzi o moją ogólną ocenę, to jestem raczej zadowolona z kosmetyku. Szkoda, tylko, że nie nawilża tak, jakbym chciała. Muszę też podkreślić, że uwielbiam zapach kremu, który przez pewien czas po nałożeniu utrzymuje się na skórze.

Plusy:
  • odżywia
  • wygładza
  • lekko matuje
  • nie blokuje porów (jak na razie)
  • pięknie pachnie
  • jest wydajny
  • tani
Minusy:
  • nie nawilża zbyt dobrze
  • 50 ml w tubce to raczej niewiele
  • nieumiejętnie nakładany może się rolować i pozostawiać smugi
Kosmetyk oceniam na 4- (minus za słabe nawilżenie).



Wrzucam kilka sklepów, w których możecie kupić rosyjskie kosmetyki:
http://skarbysyberii.pl/pl/    (w tym sklepie jest dużo promocji, w nim zamawiałam)

17 komentarzy:

  1. z niektórymi kosmetykami tak jest że się rolują ja tego nie cierpię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się jest to denerwujące, ale w tym przypadku to zależy głównie od ilości nakładanego kosmetyku. Mam wrażenie, że lepiej ten krem nakłada w małych ilościach, ewentualnie warstwami wtedy będzie jak najbardziej ok.

      Usuń
    2. ja miałam tak z jakimś kremem kiedyś. gdy nakładałam podkład na niego robiły się "kluski"

      Usuń
  2. nie znam tych kosmetyków jednak bardzo mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. marzą mi się rosyjskie kosmetyki, z tym że serie do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niedługo zrobię recenzję kolejnych rosyjskich kosmetyków tym razem do włosów. niestety bardzo sie na nich zawiodłam :(

      Usuń
  4. a mnie jakoś nie ciągnie do tych kosmetyków, uważam że nasze polskie też są tanie i dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie twierdzę, że polskie są złe. rosyjskie postanowiłam wypróbowac z ciekawości :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. haha zgadzam się ;) ale w tym przypadku naprawdę nie jest zle

      Usuń
  6. Ooo dla mnie byłby idealny , ale fakt za duży to nie jest :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam krem z tej serii tylko ten przeznaczony przeznaczony do 35lat. I nawet fajny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyno z nieba mi spadłaś z tym kremem i linkami do sklepów, w których można kupić rosyjskie kosmetyki. Ostatnio pytałam dosyć popularnej blogerki pod postem (o rosyjskich kosm.) to nawet nie raczyła odpowiedzieć :( pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że pomogłam :)

      Usuń
    2. Już zrobiłam zamówienie he he he, jeszcze raz dzięki.

      Usuń
    3. P.S nie gniewaj się, że zwrócę uwagę ale chyba masz źle ustawioną godzinę przy komentarzach :)

      Usuń
    4. Hmmm faktycznie... Poprawię jeśli tylko będę wiedziec jak to zrobić ;D

      Usuń