Strony

2013-12-05

Egzamin zdaje... Olej do włosów Bringraj

Jakieś dwa miesiące temu zdecydowałam się kupić nowy olej do włosów. Do tej pory używałam Amli Gold i byłam raczej zadowolona. Olej zapewniał ładny połysk, włosów było jakby więcej. Niestety olej nakładany na skórę głowy bardzo przyspieszał przetłuszczanie. Dodatkowo nie umiałam go zmyć i często efekty olejowania włosów, niewelowane były przez wielokrotne mycie silnym szamponem. Muszę tez wspomnieć o zapachu, który był tak silny, że powodował ból głowy.

Postanowiłam więc znalezć dla siebie coś nowego, nie tylko ze względu na koniec miłości do Amli, ale głownie dlatego, ponieważ pojawił się pewien problem. Nadeszła jesień.... a jesień to dla moich włosów okres zabójczy. Zaczynają wypadać garściami. Dodając do tego moją beznadziejną dietę (żywienie się tostami i słodyczami, brak warzyw), brak suplementów i długość moich włosów (do połowy pleców), doszłam do wniosku, że niebawem wyłysieje ;] Włosy były wszędzie- na podłodze, w zlewie, w wannie, w kuchni, na stole, potrafiłam je znalezć nawet w szklankach i na talerzach. Jednym słowem zarządziły zbiorową emigrację :(

Zdesperowana wybrałam się do apteki, fryzjera i zrobiłam zakupy w moim ukochanym Helfy. W aptece zaopatrzyłam się w maxi krzem, fryzjer skrócił moje końcówki o 3 cm, natomiast w Helfy zamówiłam olej Bringraj. Minął już miesiąc od wprowadzenia zmian i zaczynam widzieć malutkie postępy. Włosy minimalnie mniej wypadają, mimo wszystko liczę na to, że z czasem będzie jeszcze lepiej.

 
Co mogę powiedzieć o oleju?
Pachnie cudownie! Jak słodkie cukierki z prawie niewyczuwalną nutą ziołową. Zapach jest bardzo oryginalny, ale nie duszący. Olej ma postać stałą, dopiero pod wpływem ciepła zmienia swój stan skupienia. Dla mnie to żaden problem. Wkładam go do mikrofalówki i za chwilę cieszę się zieloną, pachnącą cieczą. 

 Wyraznie nabłyszcza i nawilża. Moje włosy przestały przypominać wysuszoną szczotę, ich kondycja znacznie się poprawiła. Olej nakładałam też na skórę głowy, masowałam i zostawiałam na noc. Początkowo byłam przerażona bo po każdym takim olejowym masażu włosy wypadały garściami. Myślę, jednak, że jest w tym dużo mojej winy, ponieważ masowałam zbyt mocno. Po jakimś czasie zauważyłam, że wypada ich troszkę mniej. Nie wiem czy jest to spowodowane suplementami, faszerowaniem się warzywami czy właśnie olejem. Przy czesaniu mniej włosów zostaje na grzebieniu, ale nie osiągnęłam jeszcze zadowalających mnie w stu procentach efektów. Oleju używam z przerwami. Jeśli widzę, że moje włosy częściej się przetłuszczają odstawiam go na tydzień.




Plusy:
  • piękny zapach
  • nabłyszcza
  • nawilża
  • wygładza
  • wzmacnia włosy
Minusy:
  • jeśli nałożycie za dużo/za często włosy będą się przetłuszczać 
Oceniam na 4+.

Bardzo ciekawi mnie też olej Khadi. Miałyście, możecie polecić????

11 komentarzy:

  1. Widzę po Twojej recenzji, że moje włosy mogą polubić się z tym olejem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to coś dla mnie, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja obecnie używam oleju lnianego, i jestem zadowolona. Muszę przyznać, że do ładnego zapachu dużo mu brakuję. Zachęciłaś mnie tymi cukierkami z nutą ziołową :).
    Piękne zdjęcia, oby tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cukierkami a dokładniej landrynkami ;)

      Usuń
  4. koniecznie muszę wypróbować super :* Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Rowniez kusi mnie ten olej. Obecnie mam khadi amle, ale jak wiekszosc na moim skalpie, i ten olej go chyba podraznia- skora swedzi po nalozeniu, a wlosow po olejowaniu wyciagam znacznie wiecej, wiec chwilowo go odstawilam. Wroce do niego za jakis czas, jak ukoje troche glowe, zeby zobaczyc, czy dalej tak na niego reaguje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie oleje dają najlepsze efekty jeśli robię tygodniowe przerwy w ich stosowaniu :)

      Usuń
  6. Ja nie stosuję olei, ale chyba muszę zacząć :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ciągle się przybieram żeby zacząć olejowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam jego, mam nadzieje, że Ci pomoże.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nieustannie używam olejek do masażu z Alterry z Rossmanna i sprawdza mi się cudownie. Khadi nie miałam, ale jeszcze wszystko przede mną ;))
    Zajrzysz do mnie? http://patishome93.blogspot.com/
    Jestem początkująca, ale ze wszystkich sił staram się Wam dorównać :)

    OdpowiedzUsuń