Strony

2014-02-02

Denko :)

1. Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Nivea- Tragedia. Płyn miał być przeznaczony do delikatnych okolic oczu i zmywać wodoodporny makijaż. Z zapewnieniem dotyczącym zmywania makijażu muszę się zgodzić. Dobrze pozbywał się makijażu oczu, ale strasznie podrażniał. Oczy i okolice oczu piekły niemiłosiernie. Jak widać nawet rzekomy ekstrakt z bławatka nie złagodził pieczenia. Być może to wina moich nadwrażliwych oczu.... a być może produkt po prostu nie jest łagodny. Pozostawiał tłustą powłokę na skórze.
Oceniam na 3-/2+ (no bo w końcu zmywał...)

2.Pianka do golenia Venus- Najtańsza pianka z Rossmanna ;) Fajny zapach, nie podrażnia. Czy ułatwia golenie? Hmmm w pewnym stopniu tak, ale nie jest to wymarzony efekt. Nie ma co porównywać z piankami np. z Olay, ale za taką cenę i tak jestem zadowolona.
Oceniam na 4.

3. Płyn do higieny intymnej Facelle- kupiony w Rossmannie, bardzo tani, bardzo wydajny, ładnie pachnie i jest delikatny.
Dostaje 5-.

4. Balsam do ciała z Garniera- Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym balsamem. Kupiłam go jeszcze w wakacje. Przyjemnie pachnie jogurtem z owocami, jest wydajny, bardzo ładnie nawilża, dobrze radzi sobie z podrażnioną opalaniem skórą.
Oceniam na 5-.

5. Balsam do włosów suchych. Objętość i nawilżenie. Natura Siberica- Byłam z niego raczej zadowolona. Skończył mi się jakieś pół roku temu ( co ta butelka jeszcze u mnie robi xD???). Objętości nie nadawał żadnej, wręcz przeciwnie, więc nie wiem skąd to dziwne zapewnienie producenta. Ładnie wygładzał i delikatnie nawilżał, ale odradzam nakładanie na skórę głowy bo szybkie przetłuszczanie gwarantowane. Zapach dość długo utrzymywał się na włosach, czasami mnie to denerwowało. Może do niego wrócę, ale obecnie wolę balsamy Babci Agafii.
Dostaje 4.

6. Lirene, miodowy nektar do mycia ciała- Uwielbiam ten zapach! Taki słodki jogurt/ budyń z mandarynkami. Miodu nie wyczuwam ;p Delikatny dla skóry, dosć wydajny, czy nawilżał? Może troszkę ;) Ma SLS. Jest jeszcze kilka innych wariantów zapachowych, współlokatorka ma waniliowy, też pięknie pachnie. Kupię ponownie.
Oceniam na 5-.

7. Dezodorant do stóp Avon- Zapach taki sobie, ale jest skuteczny i dość wydajny. Wolę zdecydowanie dezodoranty w sprayu niż w aerozolu.
 Dostaje 4+.

8. Żel pod prysznic Yves Rocher, kawowy- Och jakże ja się na nim zawiodłam ;( W opakowaniu pachnie pięknie, jak słodka kawa z mlekiem, budyń kawowy, tiramisu? Nie jest to jednak pobudzający zapach ziaren kawy, ale baaaaardzo słodki aromat. Kiedy używałam go pod prysznicem chyba pierwszy raz w życiu było mi niedobrze od zapachu żelu do mycia xD Na początku było w sumie ok, ale po pewnym czasie nie mogłam doczekać się kiedy wreszcie żel się skończy. Jest straszliwie mdlący. Nigdy więcej go nie kupię....
Oceniam na 2+/3-

9. Żel nawilżający Avon Solutions- Mam mieszane uczucia.... Jest dośc delikatny, dobry na lato, ale raczej nie dla mojej tłustej cery. Delikatnie nawilża ale tworzy jakąś dziwną lepką powłokę jeśli nałożymy za dużo. Jeśli nałożymy za mało nie robi ze skóra nic.... No więc cóż, podziękuję mu i więcej nie zamówię.
Oceniam na 3-.

7 komentarzy:

  1. No tak nie wszystko co ladnie wyglada musi byc dobre ;) zapraszam ;) beautcosmetique.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie ten balsam z Garniera bo nigdzie u siebie takiego nie widziałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam w Rossmannie ale to było kilka miesięcy temu

      Usuń
  3. nie miałam żadnego z Twoich zdenkowanych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ochotę na ten balsam z Graniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. też mam ten żel z Avonu, też mi nie przypasił ;) ale nie jest nawet w połowie tak wielkim dnem jak jednej z najnowszych solutions na noc "truly radiant" - jest tak nawilżający i rozświetlający, że zawiera alkohol i brokat, wtf Avon :D

    OdpowiedzUsuń