Strony

2014-05-25

Egzamin zdają... kremy pod oczy.

Stwierdziłam, że naskrobę coś o kremach pod oczy, bo pewien znany mi osobnik, zapragnął zakupić taki krem. Osobnik cechuje się brakiem zdecydowania, być może moje notka mu pomoże ;P


Usuwa objawy zmęczenia, łzawienia, podrażnienia i pieczenie okolic oczu, spowodowane warunkami atmosferycznymi, przebywaniem w suchych pomieszczeniach, niewyspaniem. Zastosowany w recepturze wyciąg ze świetlika wykazuje własności przeciwzapalne oraz kojące a ekstrakt z zielonej herbaty przeciwświądowe. 

Skład:  Aqua, Propylene Glycol, Camellia Sinensis Leaf Extract, Euphrasia Officinalis Extract, Panthenol, Triethanolamine, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Bisabolol, Carbomer, Glucose, Salvia Officinalis Leaf Extract, Althaea Officinalis Root Extract, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben.

Moim pierwszym był Żel do powiek i pod oczy- Floslek, ze świetlikiem i herbatą. Nasz związek był długi, ze wzlotami i upadkami ;D Pierwsze wrażenie było średnie. Żel jest bardzo lekki, więc nie zapewnia super nawilżenia na które liczyłam. Zauważyłam jednak, że jest genialny jeśli chodzi o wygładzenie skóry, redukcje opuchlizny, delikatne napięcie i rozjaśnienie okolic oczu. Świetnie łagodzi podrażnione okolice oczu, naprawdę przynosi ulgę. Nie nadaje się pod makijaż bo może się rolować. Jest bardzo delikatny, nadaje się nawet do wrażliwych oczu. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej powłoczki, ale tworzy delikatną siateczkę napinającą skórę. Jeszcze lepiej działa schłodzony :) Kosztuje zaledwie kilka złotych. Oceniam na 4+.


Zapobiega powstawaniu tzw. „worków” pod oczami. Likwiduje poranną opuchliznę, uspokaja zestresowaną skórę. Biologicznie aktywne wyciągi roślinne zawarte w żelu pobudzają mikrokrążenie, działają przeciwobrzękowo, przeciwzapalnie i kojąco. 

Skład:Aqua, Pentylene Glycol, Propylene Glycol, Plantago Lanceolata Leaf Extract, Euphrasia Officinalis Extract, Panthenol, Triethanolamine, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Bisabolol, Carbomer, Glucose, Salvia Officinalis Leaf Extract, Althaea Officinalis Root Extract, Decylene Glycol.

Kolejny żel Floslek- ze świetlikiem lekarskim i babką lancetowatą. Wzbudza we mnie mieszane odczucia. Zamknięty w okrągłym plastikowym pudełeczku, bezzapachowy o żółtawym zabarwieniu. Podobnie jak jego poprzednik jest bardzo lekki, delikatnie napina skórę i delikatnie wygładza. Mam jednak wrażenie, że nie rozjaśnia okolic oczu tak jak jego poprzednik. Raczej nie zapewnia nawilżenia. Porównując go z żelem ze świetlikiem i herbatą wypada gorzej. Także kosztuje kilka złotych. Oceniam na 4-/3+.

 

Maska-krem z rozmarynu to bezpieczne połączenie odżywczej maseczki z kremem pod oczy na noc. Zawarty w nim kwas karnozowy i karnozol mają działanie antyoksydacyjne - chronią skórę przed wolnymi rodnikami oraz posiadają właściwości antybakteryjne, drenujące i przeciwzapalne. Dzięki swojej lekkiej konsystencji maska-krem przenika do najgłębszych warstw skóry i wygładza zmarszczki stymulując proces odnowy kolagenu.

Pełny skład: woda, mirystynian izopropylu (pochodzenia roślinnego), trehaloza (naturalny disacharyd z alg), gliceryna (pochodzenia roślinnego), olejek z rozmarynu, ekstrakt z trzęsaka, allantoina, kwas edetynowy.

Maska-krem pod oczy z rozmarynem- Orientany to mój jedyny nie żel ;p Krem o bogatej konsystencji bardzo ładnie nawilża okolice oczu, przy okazji je wygładzając. Skóra jest przyjemna w w dotyku, bardziej elastyczna. Wchłania się dłużej, zostawia na pewien czas delikatną warstwę na skórze. Myślę, ze nadawałby się nawet pod makijaż. Nie drażni oczu, jest delikatny i świetnie pachnie rozmarynem. Jedyny minus- cena :( Ja miałam to szczęście, że kosmetyk wygrałam. Oceniam na 4+.


Podsumowując kiedy potrzebuje silnego nawilżenia sięgam po Orientanę, gdy zależy mi na wygładzeniu i rozjaśnieniu używam żelu Floslek ze świetlikiem i herbatą. Myślę, że Floslek może być świetnym kremem dla osób, które potrzebują ulgi dla okolic oczu. Naprawdę świetnie łagodzi, a przy okazji wygładza. Najrzadziej używam żelu Floslek ze świetlikiem i babką lancetowatą. Jestem pewna, że kupię ponownie Floslek ze świetlikiem i herbatą, co do Orientany, zobaczymy ;)

6 komentarzy:

  1. Żadnego z nich niestety nie znam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam z Flosleku, ale z chabrem - średnio jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezdecydowany osobnik składa dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam raz krem z Flos-leku z rumiankeim na sińce ale słabo nawilżał.

    OdpowiedzUsuń