Strony

2014-06-01

Egzamin zdaje... Północne mydło detox do głębokiego oczyszczania twarzy Natura Siberica


Moja cera jest niczym wojowniczy żółw ninja- waleczna i buntownicza! Szkoda tylko, że buntuje się przeciwko mnie, a nie przeciwko paskudnym niedoskonałościom... Rozpoczęłam więc zmasowany atak! Albo moja skóra to przetrwa, albo niebawem zakupię maskę i będę wyglądać TAK. Co więc postanowiłam? Zachęcona pozytywnymi recenzjami kupiłam rosyjskie mydło detox do mycia twarzy. Bardzo długo szukałam promocji i po miesiącach wyczekiwania znalazłam! Kiedy otworzyłam paczkę, stwierdziłam, że chyba przez pomyłkę wysłali mi inne kosmetyki. Oczom ukazało się ogromniaste czarne kartonowe pudełko ("Yyyyy....przecież ja zamawiałam TYLKO MYDŁO?!").  Po chwili jednak, wyczytałam, że oto leży przede mną upragniony skarb! Ufff..... ;) W pudełku znajdował się plastikowy okrągły słoiczek z mydłem oraz czarna gąbeczka, wykonana z przyjemnego gumowato- piankowego tworzywa. Dla fanów gadżetów do mycia twarzy- super sprawa.


Pierwsze wrażenie po odkręceniu wieczka: Boooooże toż to marcepan! (plus ślinotok). Tak, tak mydło pachnie jak marcepanowe czekoladki Merci :D Ma zbitą konsystencję i czarny kolor. Gąbkę dołączoną do mydła należy zmoczyć w wodzie, zanurzyć w mydle i umyć nią twarz. Ja oczywiście nie używam gąbki w ten sposób, ponieważ do środka słoiczka dostałaby się woda. Myję twarz gorącą wodą, nanoszę mydło, masuję zwilżoną gąbką i nią też zmywam produkt.


Północne mydło stworzone bazie węgla aktywowanego czyli absorbentu, który łatwo wchłania powierzchniowe i głębokie zanieczyszczenia skóry. Mydło DETOX stosowane w przypadku cery problematycznej, trądzikowej, skłonnej do wyprysków, z poszerzonymi porami. Posiada właściwości oczyszczające a także zmiękczające z uwagi na zawartość Rokitnika oraz Cytryńca Chińskiego.
Zastosowanie: Mydło DETOX dla cery problematycznej, trądzikowej, skłonnej do wyprysków, z poszerzonymi porami.

SKŁAD INCI: Aqua, Sorbitol, Sodium Cocoyl Isethionate, Stearic Acid, Coal, Parfum, Hippophae Rhaimnoides Fruit Oil*, Hippophae Rhaimnoidesamidopropyl BetaineHR, Pinus Sibirica Needle ExtractWH, Pineamidopropyl BetainePS, Picea Obovata Needle ExtractWH, Abies Sibirica Needle ExtractWH, Shizandra Chinensis Fruit Extract, Linum Usitatissimum Seed Oil*, Rubus Idaeus Seed Oil*, Rubus Chamaemorus Seed Oil, Betula Alba Sap*, Vaccinium Vitis-Idaea Fruit Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Potassium Sorbate, Soidum Benzoate.
(*) Issued from organic agriculture
(WH) Wild harvested Siberian plants` organic extracts
(PS) Pinus Sibirica Seed Oil Derivative
(HR) Wild harvested Altaian seabuckthorn oil Derivative

 
Według zaleceń producenta mydło powinno być stosowane raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu. Oczywiście mnie zdarza się stosować je nawet trzy razy w tygodniu ;) Przede wszystkim mydło nie wysusza tak bardzo jak Aleppo i nie daje efektu skrzypiąco czystej skóry. Dobrze oczyszcza twarz, od razu po zastosowaniu skóra jest gładsza. Wydaje mi się, że czarne mydło słabiej wypada pod kątem głębokiego oczyszczania porów. Po użyciu Aleppo naskórek widocznie się złuszcza, a pory się oczyszczają. Po czarnym mydle nie ma tego efektu, przynajmniej nie od razu. Niestety wydaje mi się, że moja skóra do Aleppo już się przyzwyczaiła i stosowanie tego mydła nie daje już takich spektakularnych efektów. Zauważyłam, że z Aleppo bardzo łatwo jest przesadzić i nabawić się wysuszonych, czerwonych plam. Myślę, że rosyjskie mydło jest delikatniejsze od Aleppo, nie polecam jednak stosować go jako maseczki-wtedy przesuszenie murowane. Odkryłam, że rosyjski specyfik korzystnie wpływa na paznokcie- wybiela ja, jeśli zostawimy mydło na paznokciach przez dłuższą chwilę (trzeba naprawdę dobrze spłukać). Kilka razy umyłam nim włosy i były dobrze oczyszczone, ale końce lekko wysuszone. Po kilkunastu dniach użytkowania stwierdzam, że mydło jest po prostu w porządku, jednak moje poszukiwania czyścidła idealnego nadal trwają. Skoro to mydło miało zapewnić mojej skórze detox, to chyba jestem odrobinę zawiedziona. Być może w przypadku rosyjskiego mydła, trzeba po prostu  poczekać na spektakularne efekty. Gdy mydło się skończy, zaktualizuje post, o ile oczywiście moja skóra się poprawi ;)

Plusy:
  • cudowny zapach
  • ciekawe opakowanie
  • gąbka do mycia w zestawie
  • nie szczypie w oczy
  • nie wysusza tak jak Aleppo
  • delikatnie wygładza
  • dość dobrze oczyszcza skórę
Minusy:
  • brudzi wannę, umywalkę itp. 
  • jest dość drogie
  •  nie zafunduje nam natychmiastowego głębokiego oczyszczenia porów
Oceniam na 4-.

15 komentarzy:

  1. Chetnie bym je przetestowala ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. taki bajer trochę, nigdy nie używam takiej czarnej mazi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez mam to mydlo ;))) zapach mnie powala na kolana za kazdym razem gdy go otwieram ;))) bardzo sobie go chwale ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach cudowny, ale nie dlatego je kupiłam ;) Zauważyłaś poprawę stanu skóry??? Jak długo używasz?

      Usuń
    2. Od marca ! Tak zauwazylam ;))

      Usuń
  4. jeszcze nie dawno wszyscy się nim zachwycali, ja nadal czarne mydło mam na swojej liście do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale wiesz, że to nie jest takie prawdziwe czarne mydło? Jeśli szukasz typowego czarnego mydła to wybierz np Savon Noir- Alepia

      Usuń
    2. wiem, że nie jest typowe, kosmetyki rosyjskie nigdy mnie nie wciągnęły, zdecydowanie bardziej wolę marokańskie/ arabskie

      Usuń
  5. Z jednej strony kolor odstrasza, ale ja bardzo lubię takie ''wynalazki'' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolor niespotykany ;D szkoda tylko, że wszystko brudzi ;p

      Usuń
  6. bardzo dużo dobrego o nimczytałam ;) Wiadomo że od razu wszystkiego nie zniweluje ;D raczej rzadko trafia się na coś co działa od razu ;d chcę je ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda bardzo ciekawie, ale chyba nie na moje problemy skórne, mam raczej suchą skórę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie do suchej skóry chyba się nie nadaje...

      Usuń
  8. Własnie je sobie zamówiłam, zobaczymy jak u mnie wypadnie :)

    OdpowiedzUsuń