Strony

2014-08-15

Egzamin zdaje... Antyoksydacyjny krem Sopot Sun SPF 50 z witaminą C.


 Lato na półmetku, tymczasem ja przez najbliższe miesiące nadal będę musiała używać kremu z wysokim filtrem ponieważ wróciłam do mojego kochanego La Roche Posay Effaclar Duo. Jak wiadomo Effaclar plus słońce to nie jest najlepsze połączenie, dlatego w dzień sięgam po Sopot Sun SPF 50. Na mój pierwszy krem z tak wysokim filtrem wybrałam kosmetyk Ziaji. Tani i łatwo dostępny, zapewnia bardzo wysoką ochronę. Z doświadczenia wiem, że kremy z wysokim filtrem są lepkie, pozostawiają na twarzy okropną warstwę i blokują pory. A co z Ziają? No cóż...
 

Krem z bardzo wysokim współczynnikiem ochrony przeciwsłonecznej do każdego typu skóry. Zawiera fotostabilny układ filtrów nowej generacji o szerokim spektrum pochłaniania promieni UV oraz aktywne witaminy C, E, B5.

Konsystencja gęsta, rozprowadza się dość trudno. No i niestety pozostawia na twarzy lepką warstwę, czego nienawidzę. Czuję go na twarzy cały dzień, także moment zmywania makijażu daje mi dużą ulgę. Fajnie współpracuje z podkładami matującymi, chociaż twarz zaczyna się błyszczeć znacznie szybciej. Krem pachnie jak typowe kosmetyki do opalania. Jest biały, jednak zauważyłam, że po kontakcie z powietrzem, po dość długim czasie, zmienia barwę na jasno żółtą (może dzięki witaminie C?). Krem faktycznie chroni przed słońcem, twarz się nie opala. Moja skóra ostatnio lekko przesuszona, wygląda trochę zdrowiej kiedy na dzień użyje kremu z Ziaji. Co do blokowania porów, mnie blokuje dosłownie wszystko. Ziaja jakoś sobie radzi i nie mam po nim wysypu, jednak muszę uważać z ilością. Krem jest w porządku, chociaż marzy mi się filtr, który nie pozostawia lepkiej warstwy.



Plusy:
  •  wysoki filtr, chroni przed słońcem
  • dość dobrze współgra z podkładem
Minusy:
  • lepka cholera, wyczuwalna na twarzy
Oceniam na 4-/3+ 
 

2 komentarze:

  1. zaciekawił mnie, jednak ja mam problem z tą firmą i nie darzę jej sympatią.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię cięższych produktów, które czuję na skórze. Czuję się brudna i marzę by wszystko z siebie jak najszybciej zmyć! :/

    OdpowiedzUsuń