Strony

2015-03-22

Egzamin zdaje... Tonik do twarzy Orientana- neem i cytron.


Hasło "kosmetyki naturalne" działa na mnie jak magnes. Bez zapoznania się ze składem kosmetyku, potrafię wmówić sobie, że produkt będzie strzałem w dziesiątkę. Musi być, przecież jest naturalny! ;D Oczywiście moja naiwna logika wielokrotnie doprowadziła do wydania pieniędzy, na produkty, które nie były przeznaczone do mojej skóry, ale zachęcały zapewnieniami o byciu "bio", "eko" , "organic". Po kilku nieudanych eksperymentach, postanowiłam nie rzucać się z okrzykiem zachwytu na wszystko co naturalne, ale wybierać takie produkty, które mogą się u mnie sprawdzić. Z Orientaną pierwszy raz zetknęłam się wygrywając konkurs organizowany przez jedną z blogerek. Jak się okazało kosmetyki sprawdziły się u mnie bardzo dobrze, idealnie wpasowując się w potrzeby mojej tłustej skóry.

Moje dotychczasowe toniki do twarzy zawierały w sobie więcej alkoholu, niż drinki z wódką ;))) Bakteriobójcze właściwości toników z pewnością były na najwyższym poziomie, gorzej wypadały jeśli chodzi o nawilżenie skóry. Jak powszechnie wiadomo skóra wysuszona, ma tendencję do produkowania jeszcze większej ilości sebum. 

Przeglądając kosmetyki Orientany, przypadkowo trafiłam na tonik do twarzy z neem i cytronem. Bez alkoholu, a więc idealny dla mnie. Opis kosmetyku był całkiem zachęcający: Delikatny, naturalny tonik bez alkoholu do pielęgnacji twarzy, szyi i dekoltu. Stworzony jedynie z naturalnych składników tonik o wysokiej zawartości ekstraktu z miodli indyjskiej (neem) i cytrona doskonale pielęgnuje cerę tłustą. Neem działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie. Cytron normalizuje i matuje skórę. Składniki aktywne: Woda różana, ekstrakt z miodli indyjskiej, sok z aloesu, ekstrakt z bazyli, ekstrakt z nagietka lekarskiego, olejek lawendowy, olejek z nasion miodli indyjskiej, ekstrakt z cytrona, ekstrakt z drzewka herbacianego.


Oczywiście musiałam wypróbować ;) 100 ml produktu zamknięte zostało w plastikowej buteleczce z atomizerem. Tonik ma mleczną barwę i nietypowy cytrusowy zapach. Dla niektórych zapach może być męczący, mnie już nie przeszkadza, jest dość orzeźwiający. Tonik sprawdza się bardzo dobrze. Dzięki atomizerowi, można psikać kosmetykiem bezpośrednio na twarz, wmasowując nadmiar. Produkt daje uczucie orzeźwienia, nie wysusza, nie klei się na twarzy, nie blokuje porów, skóra nie przetłuszcza się po nim szybko. Nie zastąpi na pewno kremu nawilżającego, ale fajnie przygotowuje skórę do dalszych zabiegów. Bardzo dobrze sprawdza się pod makijaż. Na pewno sięgnę po niego także latem, przechowywany w lodówce, zapewnia skórze ukojenie. Mam także niesamowitą ochotę na inne toniki z tej serii ;) Niestety produkt jest niewydajny, mam go kilkanaście dni, a zużyłam już większą połowę. Mimo wszystko jeśli miałabym inwestować w tonik, którego jest znacznie więcej, jest tańszy, a jednak nie spełnia swojego zadania, wolę sięgnąć po kosmetyki Orientany, nawet pomimo niewielkiej pojemności.

Plusy:
  • nie wysusza
  • odświeża
  • idealny pod makijaż
  • lekki, niewyczuwalny na skórze
  • nie blokuje porów
  • nie przyspiesza przetłuszczania się skóry
Minusy:
  • mała pojemność
  • niewydajny
Oceniam na 5-.

1 komentarz: