Strony

2015-05-02

Egzamin zdaje... Żel do mycia twarzy aloes i papaja Orientana..


Dziś sobota z Orientaną! Tym razem nie jest to krem ani tonik, ale żel do mycia twarzy. Produkt, którego nigdy nie miałam i długo zastanawiałam się nad zakupem ze względu na jego dość wysoką cenę. Postanowiłam sobie, że zmienię kosmetyki na bardziej naturalne, a jak wiadomo Orientana słynie z produktów o naturalnym składzie. Cóż, 35 zł za żel do mycia twarzy to dość sporo, z drugiej jednak strony, analizując skład żelu, wiem za co płacę.

Żel do mycia twarzy z drobinkami ryżu, które delikatnie i dokładnie oczyszczają skórę w sposób naturalny. Nie zawiera SLS/ SLES. Bogaty w ekstrakty roślinne. SKŁAD: woda, sok z aloesu, gliceryna, drobinki ryżu, ekstrakt z korzenia lukrecji , ekstrakt z korzenia żeń-szenia indyjskiego, karbomer, ekstrakt z owocu papai, ekstrakt z szafranu, Polysorbate 20 (z oleju kokosowego), wodorotlenek sodu, betakaroten, kwas cytrynowy, benzoesan sodu (z jagód), sorbinian potasu ( z jagód).

W butelce mamy 205 ml, czyli jak na żel do mycia twarzy raczej niewiele, szczególnie, że produkt nie jest super wydajny. Żel jest właściwie bez zapachu, ma konsystencję gęstej galaretki, z drobinkami. Drobinki się nie rozpuszczają, ale w żaden sposób nie podrażniają skóry. Można mieć natomiast problem z ich dokładnym spłukaniem.  Biorąc pod uwagę świetny skład, żel powinien działać cuda, z doświadczenia jednak wiem, że z moją skórą bywa różnie ;)


Potrzebowałam żelu, który dokładnie oczyści skórę, a jednocześnie jej nie wysuszy, jak większość moich produktów do mycia twarzy. Orientana niestety w 100% nie spełniła moich oczekiwań. Żel ma bardzo przyjemną konsystencję, a myjąc nim twarz mam wrażenie, że używam serum nawilżającego, a nie produktu do mycia. Nie pieni się, jest delikatny dla oczu. Drobinki są dość mocno wyczuwalne ale nie podrażniają skóry. Spokojnie mogę zostawić żel na twarzy trochę dłużej, mam wrażenie, że wtedy nawilża, koi i wygładza jeszcze lepiej. Niestety z oczyszczaniem jest dużo słabiej. Produkt nie oczyszcza dogłębnie porów. Drobinki dość dobrze peelingują, skóra jest jakby wypolerowana, ale dla mnie to zbyt słabe działanie. Z drugiej jednak strony,od takiego produktu nie powinnam raczej oczekiwać działania porównywalnego z mydłem Alepp. Prawdopodobnie kupię ponownie żel z Orientany  żeby używać go naprzemiennie z mydłem Alepp. Myślę, że dla cery suchej, żele z Orientany będą produktami idealnymi. Ja jako posiadaczka cery tłustej z niedoskonałościami, muszę także sięgać po produkty silniej oczyszczające.


Plusy:

  • pięknie nawilża
  • koi
  • nie podrażnia
  • idealny dla suchej i podrażnionej skóry
  • przyjemna konsystencja
Minusy:
  • troszkę za słabo oczyszcza
Oceniam na 4.

2 komentarze:

  1. Jeśli słabo oczyszcza, to raczej się na niego nie skuszę. No i te drobinki... Zostanę póki co przy Sylveco :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  2. Konsystencja na plus, ale słabe oczyszczanie trudno wybaczyć...

    OdpowiedzUsuń